Klasa 2A PALO wybrała się do Teatru Polskiego w ramach zaliczenia lektury uzupełniającej z języka polskiego, czyli „Ślubów panieńskich” Aleksandra Fredry. Wiadomo, że dramat najlepiej poznawać w wersji scenicznej. A tu reżyser, Dan Jemmett, przeniósł dziewiętnastowieczną lwowską komedię w lata siedemdziesiąte XX wieku, na przedmieścia Londynu. Pokazał, że dylematy panienek z polskich dworków były udziałem kobiet także w następnym stuleciu. Czy tak jest nadal? Czy dziś jeszcze emancypantki miałyby o co walczyć? O tym damy i kawalerowie z PALO mogli porozmawiać na lekcjach polskiego lub na wieczornym spacerze po Krakowskim Przedmieściu. Przy okazji – była to też ostatnia chwila, aby zapozować na tle filmowej scenografii do „Lalki” i zdobyć szóstkę z polskiego za wskazanie błędu na szyldzie zdobiącym sklep z arcypowieści Bolesława Prusa. Tradycyjnie zdobyto też pomnik Kopernika…




